{"id":1405,"date":"2011-12-15T14:27:25","date_gmt":"2011-12-15T13:27:25","guid":{"rendered":"http:\/\/www.ladislavjakl.cz\/?p=1405"},"modified":"2011-12-15T14:27:25","modified_gmt":"2011-12-15T13:27:25","slug":"aktualnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/?p=1405","title":{"rendered":"Aktualno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Refleksja Ladislava Jakla, sekretarza stanu i  dyrektora departamentu politycznego Kancelarii Prezydenta Republiki  Czeskiej Vaclava Klausa.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<div>\n<p style=\"text-align: justify;\">Trzydzie\u015bci lat temu, w niedziel\u0119 13 grudnia 1981, w godzinach wieczornych do akademika V\u011btrn\u00edk (Wiatrak) w dzielnicy Pet\u0159iny wracali od swoich mam studenci na ostatni szkolny tydzie\u0144 przed Bo\u017cym Narodzeniem. Wracali te\u017c moi \u00f3wcze\u015bni koledzy z pokoju, jak Iwan z Czeskich Budziejowic. By\u0107 mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie on wyci\u0105gn\u0105\u0142 z torby ma\u0142e tranzystorowe radio i w\u0142\u0105czy\u0142 je. A po kilku minutach ju\u017c s\u0142yszeli\u015bmy to wszyscy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To znaczy nie \u201eju\u017c\u201d, bo w tamtym momencie to by\u0142a informacja znana od 20 godzin. Ale uderzy\u0142a mnie prosto mi\u0119dzy oczy. I z tych oczu mi zacz\u0119\u0142y nie po m\u0119sku kapa\u0107 \u0142zy. Wiadomo\u015b\u0107 brzmia\u0142a jasno i zdecydowanie, chocia\u017c by\u0142a podana w \u00f3wczesnym, zakamuflowanym \u017cargonie. Kontrrewolucja zosta\u0142a w Polsce zako\u0144czona, by\u0142 og\u0142oszony stan wojenny, godzina policyjna, rozwi\u0105zanie Solidarno\u015bci, czo\u0142gi na ulicach.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ka\u017cdy, kto wtedy \u015bledzi\u0142 polsk\u0105 sytuacj\u0119, w\u0142\u0105cza\u0142 ten wariant do swoich kalkulacji, ale nikt w niego nie wierzy\u0142. Przynajmniej ja nie. Tego by przecie\u017c nie mogli zrobi\u0107. Zrobili.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wojskowy zamach stanu pod kierownictwem ministra obrony gen. Wojciecha Jaruzelskiego, kt\u00f3ry zast\u0105pi\u0142 istniej\u0105cy rz\u0105d wojskow\u0105 junt\u0105, wed\u0142ug apologet\u00f3w zamachu by\u0142 krokiem zapobiegawczym przed ewentualn\u0105 sowieck\u0105 inwazj\u0105 do Polski. Zadaniem dla historyk\u00f3w jest ocena, czy by\u0142 to pretekst, wym\u00f3wka, czy k\u0142amstwo. Faktem jest, \u017ce to gwa\u0142towne przej\u0119cie w\u0142adzy by\u0142o przede wszystkim odpowiedzi\u0105 na bie\u017c\u0105ce wydarzenia w Polsce.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W sobot\u0119, 12 grudnia 1981 odbywa\u0142o si\u0119 w Gda\u0144sku spotkanie Krajowej Komisji Niezale\u017cnego Samorz\u0105dnego Zwi\u0105zku Zawodowego Solidarno\u015b\u0107. Negocjacje z rz\u0105dem w tym czasie trafi\u0142y na przys\u0142owiowy mur. Rz\u0105d nie chcia\u0142 zaakceptowa\u0107 zmiany systemu. Krajowy Komitet Solidarno\u015bci uzgodni\u0142, \u017ce wyg\u0142osi referendum. Powszechne lub tylko w zwi\u0105zkach zawodowych. W tym czasie mia\u0142y ju\u017c dziesi\u0119\u0107 milion\u00f3w cz\u0142onk\u00f3w. A decyzja w sprawie referendum by\u0142a prawdopodobnie powodem, dlaczego rozw\u00f3j wydarze\u0144 brutalnie przej\u0119\u0142o wojsko.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">O godzinie pierwszej dnia 13 grudnia 1981 w prezydenckiej siedzibie Belwederze spotkali si\u0119 cz\u0142onkowie Rady Pa\u0144stwa do zatwierdzenia dekret\u00f3w stanu wyj\u0105tkowego. Dekrety mia\u0142y jednak tylko formalnie potwierdzi\u0107 procedury, kt\u00f3re armia rozpocz\u0119\u0142a kilka godzin wcze\u015bniej. W centrach telekomunikacyjnych zosta\u0142y zawieszone wszystkich krajowe i mi\u0119dzynarodowe po\u0142\u0105czenia. Przej\u0119to radio i telewizj\u0119. Do tysi\u0119cy mieszka\u0144 wpad\u0142a tajna policja aby internowa\u0107 przyw\u00f3dc\u00f3w Solidarno\u015bci i innych dzia\u0142aczy. Jednostki awaryjne zaatakowa\u0142y siedziby regionalnych lider\u00f3w Solidarno\u015bci, przerwa\u0142y dzia\u0142anie urz\u0105dze\u0144 telekomunikacyjnych i poligraficznych, aresztowa\u0142y ich operator\u00f3w. Na w\u0119z\u0142y komunikacyjne, g\u0142\u00f3wne skrzy\u017cowania i trasy wyjazdowe z miast, do budynk\u00f3w rz\u0105dowych i strategicznych obiekt\u00f3w, jak r\u00f3wnie\u017c budynk\u00f3w ambasad wyruszy\u0142y czo\u0142gi i pojazdy bojowe. Rano w telewizji genera\u0142 Jaruzelski og\u0142osi\u0142 stan wojenny i zapowiedzia\u0142, \u017ce w\u0142adz\u0119 przejmuje Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W przewrocie tej nocy uczestniczy\u0142o ponad siedemdziesi\u0105t tysi\u0119cy \u017co\u0142nierzy i oko\u0142o trzydziestu tysi\u0119cy cz\u0142onk\u00f3w Ministerstwa Spraw Wewn\u0119trznych. Na ulice wyjecha\u0142o 170 czo\u0142g\u00f3w, 1400 pojazd\u00f3w opancerzonych, 500 pojazd\u00f3w wojskowych piechoty i dziewi\u0119\u0107 tysi\u0119cy pozosta\u0142ych pojazd\u00f3w si\u0142 zbrojnych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiem, \u017ce s\u0142owa o moich \u0142zach brzmi\u0105 zbyt melodramatycznie, ale t\u0105 wiadomo\u015b\u0107 odbiera\u0142em bardzo osobi\u015bcie. Dotyczy\u0142a mojej rodziny, przyjaci\u00f3\u0142, mojej drugiej ojczyzny. Ale przede wszystkim mnie samego i moich nadziei.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przed p\u00f3\u0142tora roku sp\u0119dzi\u0142em w Gda\u0144sku dwa pe\u0142ne wra\u017ce\u0144 tygodnie. W stoczniach si\u0119 gotowa\u0142o, konflikt z w\u0142adz\u0105 by\u0142 nieuchronny, interpretacje przyczyn by\u0142y jasne. Cz\u0119\u015bciowo chodzi\u0142o o reakcj\u0119 na post\u0119powanie w\u0142adzy wobec protestuj\u0105cych, kt\u00f3rzy na stacji Katowice domagali si\u0119 zatrzymania poci\u0105gu z mi\u0119sem do olimpijskiej Moskwy, cz\u0119\u015bciowo i z powodu szykanowania dw\u00f3ch operator\u00f3w d\u017awig\u00f3w i bezprawne przeniesienie ich do innej pracy. Raporty by\u0142y nieliczne i bardzo zniekszta\u0142cone. By\u0142o oczywiste, \u017ce co\u015b si\u0119 dzieje.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy 15 sierpnia 1980 roku w godzinach porannych wyje\u017cd\u017ca\u0142em rodzinnym Wartburgiem w d\u0142ug\u0105 podr\u00f3\u017c do Chebu i przeje\u017cd\u017ca\u0142em w pobli\u017cu portu i stoczni, sta\u0142y te wielkie d\u017awigi dziwnie, z ramionami w g\u00f3rze, jakby z pozdrowieniem. Cz\u0142owiek wstrzyma\u0142 oddech. Rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 strajk generalny, rozgorza\u0142a walka Solidarno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie mia\u0142em poj\u0119cia, czy chodzi o co\u015b wielkiego, tylko uczucie, \u017ce co\u015b wisi w powietrzu. W ci\u0105gu kilku dni i tygodni sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce nie jest to epizod. Od miesi\u0119cy poch\u0142ania\u0142em ka\u017cdy raport na temat spraw polskich, przyjaciele mi dowozili ulotki lub Gazet\u0119 Wyborcz\u0105, koleg\u00f3w informowa\u0142em z dum\u0105, \u017ce my, Polacy (jasne, \u017ce jestem troch\u0119 Polakiem, kiedy mi to pasuje) ocalimy \u015bwiat przed komunizmem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dlatego 16 miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej odebra\u0142em te straszne wie\u015bci tak osobi\u015bcie. I straci\u0142em na jaki\u015b czas wszelk\u0105 nadziej\u0119. To by\u0142 m\u00f3j sierpie\u0144 1968 roku. Ale bardzo si\u0119 myli\u0142em.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po grudniu 1981 na pewno mia\u0142o miejsce w Polsce dokr\u0119canie \u015brub i tymczasowe dziesi\u0105tkowanie opozycji. Ale w przeciwie\u0144stwie do czeskiej sytuacji lat `70 by\u0142a istotna r\u00f3\u017cnica. W Polsce nie rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 normalizacja. W Polsce niezale\u017cne dzia\u0142ania nie by\u0142y ca\u0142kowicie zadeptane do ziemi, \u017ce zosta\u0142a ledwo iskra. Tam przez ca\u0142y czas pali\u0142y si\u0119 przynajmniej p\u0142omyki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie lubi\u0119 pogardliwych oskar\u017ce\u0144 wobec czeskiej normalizacji, kt\u00f3re wypowiadaj\u0105 ci, kt\u00f3rzy chc\u0105 podkre\u015bli\u0107, \u017ce w niej w zasadzie nie uczestniczyli. Istnieje wiele powod\u00f3w, w tym sytuacji na \u015bwiecie, dlaczego warunki w Polsce w grudniu 1981 roku nie kopiuj\u0105 tych w Czechach po sierpniu 1968 roku. Rozwi\u0105zana Solidarno\u015b\u0107 mia\u0142a 10 milion\u00f3w cz\u0142onk\u00f3w, by\u0142a zakorzeniona w narodzie, a nie tylko w kawiarniach w stolicy i mia\u0142a si\u0142\u0119, by przekszta\u0142ci\u0107 si\u0119 w du\u017c\u0105 sie\u0107 funkcjonuj\u0105cych podziemnych struktur. Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki nie zawi\u00f3d\u0142 i w wi\u0119kszo\u015bci sta\u0142 si\u0119 platform\u0105 duchowego wsparcia kraju.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dla wszystkich nie by\u0142y lata `80 w Polsce okresem martwego oczekiwania, ale raczej powolnego, ale niepowstrzymalnego podnoszenia g\u0142owy. Dlatego rok 1989 inaczej wygl\u0105da\u0142 w Polsce i nasta\u0142 wcze\u015bniej, ni\u017c u nas. Tam by\u0142 w zasadzie p\u0142ynnym przej\u015bciem wszystkich proces\u00f3w w spo\u0142ecze\u0144stwie przebiegaj\u0105cych ju\u017c od 14 grudnia 1981 roku. W grudniu 1981 roku w Polsce nie wygrali komuni\u015bci, chocia\u017c Solidarno\u015b\u0107 otrzyma\u0142a wielki strategiczny cios. Przeciwnie, zapracowali na sw\u00f3j koniec.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><a href=\"http:\/\/warsaw.czechcentres.cz\/aktualnosci\/13-grudzie-1981-cie-polski-przewrot-nie-spowodowa-\/\" target=\"_blank\">Zdroj<\/a><\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Refleksja Ladislava Jakla, sekretarza stanu i dyrektora departamentu politycznego Kancelarii Prezydenta Republiki Czeskiej Vaclava Klausa.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[11],"tags":[],"class_list":["post-1405","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-ozvena"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1405","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1405"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1405\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1406,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1405\/revisions\/1406"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1405"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1405"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.ladislavjakl.cz\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1405"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}